Warszawa: Dzień solidarności z białoruskimi aktywistami i aktywistkami!
Informacje - Krajowe
wtorek, 24 lutego 2015 11:39
Już za 3 dni odbędzie się DZIEŃ SOLIDARNOŚCI Z BIAŁORUSKIMI AKTYWISTAMI I AKTYWISTKAMI w ramach comiesięcznych spotkań organizowanych przez Warszawską grupę ACK. Zaczynamy od demonstracji pod Ambasadą Białorusi o godzinie 15:00 przy ulicy WIERTNICZEJ 58.

Na miejscu planujemy oprócz happeningu i wręczenia listu ambasadorowi także gorącą zupę i herbatę. Demonstracja będzie zalegalizowana także namawiamy do tłumnego przybycia! Po demonstracji na ADZIE czekać będzie na nas ciepła herbata i jedzenie.

Od 18:00 inaugurujemy comiesięczne spotkania ACK, w każdy ostatni piątek miesiąca, tym razem wraz z kolektywem ADA PUŁAWSKA i przy współpracy z Białoruskim ACK. Rozpoczniemy filmem 'Anarchia. Akcja bezpośrednia'. Po filmie zapraszamy na dyskusje z członkami ACK na Białorusi o aktualnej sytuacji w imperium Łukaszenki. Będzie też okazja napisania listów do więźniów i więźniarek politycznych oraz podbicia do infopoint'u ACK WARSZAWA.




----------------------------------------------------------------------------------------------

W 2015 r. na Białorusi po raz kolejny odbędą się „wybory” organizowane przez prezydenta Aleksandra Łukaszenkę. Najprawdopodobniej będą miały miejsce 15 listopada, w związku z tym przygotowania ruszyły już pełną parą.

Na przełomie roku 2014/2015 aparat represji wzmógł swoją aktywność, szczególnie względem środowisk wolnościowych, antyfaszystowskich i anarchistycznych.
10 stycznia podczas koncertu w Mińsku uzbrojone jednostki specjalne przerwały wydarzenie, dokonując rewizji osobistych, konfiskat niezależnych dystrybucji oraz literatury wolnościowej. Wszystkie obecne na koncercie osoby zostały spisane oraz nagrane na kamerę. Dodatkowo wyrok 10 dni aresztu dostały 3 osoby, z których po 2 dniach jedną zwolniono po opłaceniu grzywny.
Akcja solidarnościowa z zatrzymanymi 16 stycznia stała się pretekstem do dalszych represji i zatrzymań. Kolejne 2 osoby trafiły do aresztu na 15 dni.

Wszystkie osoby spisane na początku stycznia są wzywane na komendę i nachodzone przez funkcjonariuszy w miejscach zamieszkania. Co ważne, są zmuszane do podpisywania specjalnego oświadczenia zakładającego, że w przypadku kolejnego zatrzymania mogą być sądzone pod zarzutem działalności ekstremistycznej.

Również w Grodnie na początku stycznia odbyły się przeszukania przynajmniej u 9 osób, w większości niepełnoletnich. Powodem stały się antyfaszystowskie wlepki. Podejrzanym zabrano komputery i telefony, zastraszano ich, wymuszając na wszystkich przyznanie się do rozlepiania wlepek w mieście i zapłacenia kary grzywny.

W najlepsze trwają nie tylko szykany w środowiskach wolnościowych, także trwa dalsze represjonowanie już przetrzymywanych osób, uważanych przez reżim Łukaszenki za niebezpieczne. Taką osobą z całą pewnością jest anarchista Mikołaj Dziadok, który 5 marca 2015 r. miałby opuścić areszt po odbytym 4,5 letnim wyroku. Istnieje jednak ryzyko, że w obliczu wyborów władze przedłużą mu czas pozbawienia wolności. 13 listopada 2014 r. postawiono mu kolejny zarzut niepodporządkowywania się administracyjnemu reżimowi panującemu w zakładzie karnym, za co Mikołajowi grozi dodatkowy rok w więzieniu. Prokuratura jednak, ze względu na brak podstaw, skierowała wniosek do milicji o przedstawienie dodatkowych dowodów winy. Te wszystkie przykłady dobitnie świadczą, iż władza będzie kontynuowała represje wymierzone w uczestników i uczestniczki ruchu wolnościowego na Białorusi.

Przypomnijmy, że w 2010 r. sytuacja była analogiczna. Tuż przed wyborami represje dosięgnęły dziesiątek osób związanych z ruchem wolnościowym. Dla wielu z nich zakończyły się one kilkunastodniowymi wyrokami pozbawienia wolności.

W tej chwili na Białorusi wieloletnie wyroki odbywa 5 naszych towarzyszy. Domagamy się więc zaprzestania represji przeciwko działaczom wolnościowym na Białorusi i uwolnienia więźniów:

Mikołaja Dziadka (Мікалая Дзядка)
Dymitra Scieszenkę (Дзмітрыя Сцяшэнкі)
Dymitra Zwańkę (Дзмітрыя Званько)
Artioma Prokopienkę (Арцема Пракапенкі)
Igora Oliniewicza (Ігара Аліневіча)

Solidarność naszą bronią!