KRAKÓW: Policja zatrzymała 6 osób ze skłotu Reaktor
Informacje - Krajowe
poniedziałek, 08 czerwca 2015 12:59
W dniu dzisiejszym, przed krakowskim skłotem Reaktor pojawił się administrator budynku, budowlańcy oraz policja. Zatrzymano 6 osób pod zarzutem naruszenia miru domowego. Pod komisariatem na ul. Zamoyskiego zorganizowano pikietę solidarnościową. Policja nie udziela żadnych informacji na temat zatrzymanych. Aktualnych informacji na ten temat szukajcie na facebooku skłotu.

***

Rozszczepienie jądra atomowego już się dokonało. Sprzedaje się, kupujecie. Ogłupia się, spożywacie. Wyzyskuje się, płacicie. Wyrzuca się waszych sąsiadów za bruk, bierzecie kredyt na szczęście zbudowane na gruzach ich mieszkań. Będąc oddaleni od życia, konsumujecie pozornie spójny spektakl.


My, stawiając opór spektakularnym siłom, budujemy Reaktor. Nie spowodujemy katastrofy jądrowej, nie skonstruujemy bomby. Jesteśmy po to, by reagować na współczesne formy zniewolenia. Stanowimy krzywe zwierciadło, w którym odbija się rozszczepione społeczeństwo pozbawionych życia konsumentów. W przewrotny sposób przejmując początkową reakcję atomową, zajmujemy się wytwarzaniem społecznej energii – potężnej i obliczonej na zmianę.

Zajęliśmy miejsce, które zostało przeznaczone przez krakowski spektakl na straty. Za fasadą luksusu nowych apartamentowców i strzeżonych osiedli, kryje się powolny upadek zabytkowych dzielnic Krakowa. Poza skrojonymi pod kieszeń turystów przedstawieniami, znajdują się ulice przepełnione pustką opuszczonych kamienic, z których gros, zamiast zasilić skromną pulę mieszkań komunalnych, popada w ruinę.

Reaktor to autonomiczna nisza w świecie regulowanym przez rynek i państwo, które pełni rolę jego biurokratycznej przybudówki. Naszym podstawowym celem jest zerwanie z kapitalistycznymi iluzjami. Zaczynając od uratowania jednego miejsca, wyzwalamy reakcje łańcuchowe nakierowane na zniesienie hierarchii, władzy i przemocy. Reagujemy na niesprawiedliwości skrywane pod fantasmagoriami konsumpcji i budujemy społeczność ludzi wolnych, odpowiedzialnych zarówno za samych siebie jak i za siebie nawzajem.

„W chwili, gdy społeczeństwo odkrywa swoją zależność od ekonomii, ekonomia staje się faktycznie zależna od społeczeństwa. (…) Gdzie było ekonomiczne „to”, tam ma być „ja”.Ten podmiot może się wyłonić jedynie ze społeczeństwa, z toczącej się w nim walki.” – Guy Debord

Od kilku miesięcy ciężko pracujemy, by przywrócić życie zabytkowej kamienicy, która przez wiele lat stała pusta i popadała w ruinę. Załataliśmy już dach, wynieśliśmy gruz, wyremontowaliśmy kilka pokoi, wszystko po to, by uczynić z niej dom i niezależne, ogólnodostępne i niekomercyjne centrum społeczno – kulturalne Reaktor. W murach kamienicy będzie się mieścić m.in. warsztat rowerowy, biblioteka, galeria, kawiarnia, kino, Wolna Szkoła, Miejski ogród, akcja Jedzenie zamiast bomb, a także każda inicjatywa, dla której nie ma miejsca w systemie, w którym zamiast interesu społecznego, liczy się interes kapitału.

Dzisiaj „odwiedzili” nas funkcjonariusze straży miejskiej. Bez żadnego nakazu, tytułu prawnego, ani nawet porozumienia z zarządcą budynku (kamienica nie ma właściciela, jest pod zarządem ZBK) wyłamali drzwi i zmusili nas do wyjścia na zewnątrz. Tak jakby było lepiej, gdyby budynek zamiast dawać dach nad głową i służyć społeczności Krakowa, nadal stał pusty i niszczał.

Nazywając tworzone przez nas autonomiczne centrum kultury „ReAktor”, oświadczamy, że reagujemy na na przemoc systemu, w którym niewielka grupa ludzi czerpie zyski kosztem społeczeństwa. W którym przedsiębiorcy, kosztem pracowników, dorabiają się fortun, a konsumpcyjny kształt społeczeństwa zakrywa jego członkiniom i członkom skalę społecznych niesprawiedliwości. Szczególnie obchodzi nas niesprawiedliwość systemu mieszkaniowego, w którym ceny mieszkań windowane przez deweloperów i sprzyjających im urzędników są nieosiągalne z punktu widzenia większości mieszkańców i mieszkanek Krakowa, a kamienice latami oczekują na nabywców, których nie znajdują, a ludzi nie stać na własny lokal. Nie zgadzamy się na taki stan rzeczy. Budujemy ReAktor, w którym wyzwalać będziemy energię nakierowaną na społeczną zmianę.

Kilka lat temu działaliśmy w Zajeździe pod św. Benedyktem. Zorganizowany przez nas wtedy koncert i wystawę odwiedziło kilkaset osób. Pod wpływem medialnego szumu, o nieruchomości przypomniały sobie władze miasta. Obiecały wtedy, że w przeciągu roku powstanie tam muzeum, a my otrzymamy od władz propozycję alternatywnego miejsca na naszą działalność. Lata mijają, zajazd pod św. Benedyktem wciąż stoi pusty, a Kraków nadal nie ma centrum kultury niezależnej.

Nie zamierzamy rezygnować, Kraków potrzebuje przestrzeni niezależnej, oddolnej, kulturotwórczej, w której może rozwijać się różnorodna, niekomercyjna działalność. Dlatego już jutro organizujemy dzień otwarty skłotu ReAktor, mieszczącego się przy ulicy Limanowskiego 45. Przy wspólnym posiłku porozmawiamy o naszych planach i zaprosimy do włączenia się w działanie. Zaczynamy o 14:00.

Kolektyw ReAktor