Białoruś: zatrzymania na punkowym koncercie
Informacje - Krajowe
środa, 19 sierpnia 2015 11:20

1 sierpnia pod Mińskiem odbył się koncert punkowy pod gołym niebem. Późnym wieczorem na miejsce przyjechały avtozaki (białoruskie radiowozy więźniarki) z OMON-em (Oddział Mobilny Specjalnego Przeznaczenia, jednostka sił specjalnych), który zaczął zatrzymywać uczestników koncertu. Na koncercie ogółem było około 50 osób, większość z nich została zatrzymana.

Zatrzymani zostali odwiezieni na komisariat w dzielnicy Zhdanovichi, gdzie zostali spisani i sprawdzano ich dane. Większość osób wypuszczono, ale zatrzymano na komisariacie trzech chłopaków, na których sporządzono protokoły. Stawiane są im zarzuty o stawianie oporu pracownikom milicji, a jednej z osób dodatkowo postawiono zarzuty o znajdowanie się w stanie nietrzeźwym i picie alkoholu w miejscu publicznym, mimo, że, według zatrzymanego, nie został on poddany analizom na sprawdzenie zawartości alkoholu we krwi. Zatrzymani zostali pobici i zmuszeni do podpisania protokołów.

Dodatkowo zatrzymana została jedna dziewczyna, na którą sporządzona protokół, jednak została wypuszczona. Protokół był sporządzany przez majora Cagajko V.B. (майор Цагайко В.Б.) i porucznika Akulicha (ст. летейнант Акулич). Pracownicy OMON-u nie przedstawili się.
Rozprawa sądowa odbyła się w poniedziałek rano, jednak sędzia uznał, że materiały sądowe trzeba odesłać na komisariat, muszą zostać bowiem dopracowane. Okazało się, że według protokołu zatrzymani «stawiali opór» już w avtozakie — a wtedy jeszcze nie przedstawiono im przyczyn zatrzymania.

Na razie nie wiadomo kiedy odbędzie się kolejna rozprawa.

 sądzie wyjaśniło się, że podczas rozpędzania koncertu milicja konfiskowała sprzęt muzyczny i gitary o łącznej wartości około 5 tysięcy dolarów. Nie sporządzono żadnych dokumentów poświadczających konfiskatę. Pytanie o los tych rzeczy oraz o to, kiedy zostaną oddane właścicielom pozostaje na razie bez odpowiedzi.