Polska/Holandia: List od Radka
Informacje - Krajowe
wtorek, 16 kwietnia 2019 12:56
Kilka dni temu dostaliśmy w końcu list od Radka, w którym na ile to możliwe, opisuje sytuację w Holandii i sam protest.
Powodów do protestu było wiele. Oto najważniejsze z nich:
~ Po pierwsze odebranie podstawowych praw - prawo do poczucia bezpieczeństwa, prawo do pracy w odpowiednich warunkach, prawo do egzekwowania podstawowych zapisów umowy wiążącej z pracodawcą.
~ Mobbing, dyskryminacja polaków oraz innych imigrantów zarobkowych przez zakłady pracy.
~ Brak pomocy ze strony instytucji państwowych, policji itd.

Celem protestu było

Więcej…
 
Poznań: "Dość represji!"
Informacje - Krajowe
niedziela, 07 kwietnia 2019 09:38

Kwiecień to miesiąc kolejnych kuriozalnych rozpraw przeciwko aktywistkom i aktywistom z Poznania, którym policja i prokuratura stawia absurdalne zarzuty. Takie działania od lat mają na celu przede wszystkim zastraszanie i zniechęcanie do podejmowania przez nas działań politycznych.

We wtorek 9 kwietnia, o godzinie 13:00 pod sądem na ulicy Młyńskiej 1 odbędzie się konferencja prasowa z udziałem osób szykanowanych przez "wymiar sprawiedliwości". Akcja odbędzie się w przeddzień kolejnej rozprawy za udział w Czarnym Proteście w 2016 roku i będzie miała charakter pikiety. Dołączcie do nas aby wyrazić swoją solidarność z represjonowanymi aktywistkami i aktywistami!

Wyraźmy sprzeciw dla tych praktyk!

Mamy prawo protestować, działać, angażować się w akcje polityczne!

Dość represji!

Źródło: rozbrat.org
 
Polska/Holandia: Wolność dla Radka!
Informacje - Krajowe
czwartek, 04 kwietnia 2019 15:17
Nasz kolega Radek, od 5 miesięcy przebywa w Holenderskim areszcie, oskarżony o próbę podpalenia ambasady. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Radek, jak wielu pracowników na emigracji, od dawna zmagał się z wyzyskiem ze strony pracodawcy. Wyzysk, niesprawiedliwa płaca, nierozliczane nadgodziny, fatalne warunki mieszkaniowe – realia pracy na Zachodzie. Radek przez długi czas próbował rozwiązać problem w sposób mniej radykalny. Starał się nagłośnić sprawę, zainteresować media, wyegzekwować swoje prawa. Jednak bezskutecznie. W końcu zdecydował się na odważny krok. Udał się do Ambasady Polskiej w Hadze z kanistrem benzyny i zapalniczką. Poinformował o zamiarze podpalenia i poprosił o ewakuację osób. Jednak w rzeczywistości zapalniczka była celowo uszkodzona – wyciągnął z niej sprężynki, tak aby ostatecznie nie mogło dojść do wzniecenia ognia. Swoim zachowaniem chciał zwrócić uwagę na warunki, jakie agencje pracy „serwują” polskim pracownikom w Holandii. Zrobił to w swoim imieniu, jak również w imieniu wszystkich którzy tak jak on są uciskani przez machinę wyzysku.

Więcej…
 
Szwajcaria, "Basel 18": Wszystkie jesteśmy współsprawcami!
Informacje - Zagraniczne
wtorek, 26 lutego 2019 07:39

W piątek 25. stycznia 2019, piętnaście z osiemnastu osób oskarżonych w sprawie “Basel18” zostało uznanych za winne współudziału w uszkodzeniu mienia, naruszenia nietykalności cielesnej, naruszenia porządku publicznego, wielokrotnych groźbach i przemocy wobec funkcjonariuszy/-ek i urzędników/-czek państwowych oraz złamaniu przepisów drogowych. Absurdalne kary sięgają od 20 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata do 27 miesięcy (bez zawieszenia) - troje prawników/-czek sądu karnego miasta Basel sumiennie dostosowało się do wytycznych prokuratury. W dodatku niektóre z osób dostały dwustufrankowe mandaty przez zakaz zakrywania twarzy i inne mandaty za znieważenie, wykroczenia przeciwko ustawy dotyczącej broni, naruszenie miru domowego i utrudnianie działania urzędnikom/-czkom.

Wysokie kary wydają się jeszcze bardziej absurdalne jeśli wziąć pod uwagę fakt, że sąd wiele z zarzutów prokuratury (jak próby uszkodzenia ciała czy zakłócenia porządku drogowego) uznał za bezpodstawne. Przyczyniła się do nich głównie sporna definicja współudziału – wg której wszyscy/wszystkie sprawcy/-czynie miałyby w tym samym stopniu być winne wszystkich wykroczeń – której kurczowo trzymał się sąd i którą się kierował. Mimo że żadnej z osób oskarżonych nie udowodniono udziału w konkretnych wykroczeniach. I mimo że zeznania świadków oskarżenia nie zostały uznane przez sąd za wiarygodne. Brakowało też dowodów na rzekomy współudział. Nie zważając na to sąd był zdania, że z wyrządzonych szkód materialnych i dostępnych nagrań wideo jasno wynika, że chodzi o jednorodną grupę, która od początku miała na celu zniszczyć mienie i – w przypadku interwencji policji – zaatakować funkcjonariuszy. Z tego powodu, według sądu, nie było potrzeby udowadniania konkretnym osobom popełnienia konkretnego wykroczenia. Ponieważ wszystkie osoby, które brały udział w pochodzie, przez samo uczestnictwo w nim i, również nieudowodnione, ideologiczne poparcie dla zarzucanych wykroczeń, były winne.

Więcej…
 
Czy jest na sali legal-team? Komentarz ws wydarzeń z Katowic 2018
Informacje - Krajowe
niedziela, 10 lutego 2019 09:17
Już za tydzień, 18 lutego o godz. 14:00 w sądzie rejonowym Katowice-Zachód (sala nr 106)  odbędzie się pierwsze posiedzenie w sprawie trzech osób zatrzymanych w trakcie "Marszu dla Klimatu".

Wzywamy wszystkie i wszystkich was do okazywania solidarności, zapraszamy do organizowania akcji, wywieszania banerów, inicjowania działań. Pokażmy naszym kolegom, że nie są sami!

Poniżej zamieszczamy komentarz od warszawskiego ACK, dotyczący wydarzeń z Katowic.

Czy jest na sali legal-team?

Komentarz ws wydarzeń z Katowic 2018. O potrzebie tworzenia grup antyrepresyjnych

Czy służby szykowały się na „katowicki Hamburg”? Czy chciały, podobnie jak w Niemczech w 2017, zniszczyć narrację protestujących, pokazując ich/je jako zadymiarzy i agresorki? Nie jest to wykluczone, a nawet prawdopodobne, biorąc pod uwagę na jak szeroką skalę zakrojone były przygotowania.


Już na miesiąc przed katowickim COPem w mediach społecznościowych pojawiły się pewne niepokojące relacje osób związanych z ruchami wolnościowymi i ekologicznymi. Kilka osób podzieliło się informacjami o dziwnych komentarzach, które padły pod ich adresem w trakcie policyjnej rutynowej kontroli na ulicy. Scenariusz zwykle wyglądał podobnie: funkcjonariusze policji prosili o wylegitymowanie się, wrzucali dane na tak zwany „bęben” czyli przez krótkofalówki sprawdzali dane osoby, a potem – ku zdziwieniu osób kontrolowanych – rzucali żarcikami w stylu „Co? Jakieś zarzuty za katowice się dostało?”. Niby nic, gdyby nie fakt, że te „katowice” jeszcze się nie odbyły. Nie jest zaskakującym, że przed ważnymi międzynarodowymi wydarzeniami służby podkręcają swoje działania i tworzą „czarne listy”. Zaskakującym jest, że mając tego świadomość, nie zawsze bierzemy to wszystko na poważnie.
Więcej…
 
Moskwa: aktualizacja informacji o zatrzymaniach i torturach
Informacje - Zagraniczne
niedziela, 10 lutego 2019 09:04

 

Kolejna* fala represji w rosji zaczęła się 1 lutego w Moskwie. Przeszukano mieszkania wielu aktywistów i aktywistek, kilka osób zostało zatrzymanych.


Rano 1 lutego funkcjonariusze przeszukali mieszkanie, w którym znajdowali się aktywiści ruchu lokatorskiego (broniący mieszkania przed brutalnym kamienicznikiem), a także mieszkanie domniemanych uczestników grupy “Narodnaja samooborona”. Kilka osób zostało zatrzymanych.

Większość z osób została wypuszczona. Funkcjonariuszy interesował najbardziej anarchista Azat Mifchatow, którego próbowali oskarżyć o przygotowywanie ładunków wybuchowych.

Poniżej przedstawiamy co warto wiedzieć na temat tej sprawy oraz to jak działają służby rosyjskie (uwaga, w tekście pojawią się opisy tortur stosowanych przez funkcjonariuszy fsb- służby bezpieczeństwa federacji rosyjskiej).

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 54